Przejście do nowej strony z listą publikacji o kategorii Społeczne
WydarzeniaPrzejście do nowej strony z listą publikacji o kategorii Wydarzenia
1 września 1939. Dzień, w którym rozpoczęła się wojna
O świcie 1 września 1939 roku Europa wkroczyła w najtragiczniejszy okres swojej historii. Agresja III Rzeszy na Polskę zapoczątkowała II wojnę światową, konflikt, który w ciągu sześciu lat objął niemal cały świat, przyniósł śmierć milionom ludzi i doprowadził do ogromnych zniszczeń. Dla Polski był to początek walki o niepodległość, suwerenność i przetrwanie narodu.
Droga ku wojnie
Niemiecki atak nie był wydarzeniem nagłym. Stanowił konsekwencję ekspansjonistycznej polityki Adolfa Hitlera, zmierzającej do zburzenia ładu europejskiego ustanowionego po I wojnie światowej. Po remilitaryzacji Nadrenii, przyłączeniu Austrii i rozbiorze Czechosłowacji III Rzesza skierowała żądania wobec Polski. Berlin domagał się między innymi: włączenia Wolnego Miasta Gdańska do Niemiec, zgody na budowę eksterytorialnej autostrady i linii kolejowej przez Pomorze. Przyjęcie tych warunków oznaczałoby ograniczenie polskiej suwerenności i podporządkowanie polityki zagranicznej Warszawy interesom Niemiec. Polskie władze odrzuciły żądania. W kwietniu 1939 roku Hitler polecił przygotować plan agresji na Polskę, któremu nadano kryptonim „Fall Weiss”, czyli „Plan Biały”. Niemcy zamierzali przeprowadzić szybką kampanię z wykorzystaniem lotnictwa, wojsk pancernych i jednostek zmotoryzowanych. Istotne znaczenie dla niemieckich planów miał podpisany 23 sierpnia 1939 roku pakt Ribbentrop-Mołotow. Oficjalnie był to układ o nieagresji między III Rzeszą a Związkiem Sowieckim. Dołączony do niego tajny protokół przewidywał podział Europy Środkowo-Wschodniej na niemiecką i sowiecką strefę wpływów, w tym rozbiór terytorium Rzeczypospolitej.
Agresja bez wypowiedzenia wojny
1 września 1939 roku wojska niemieckie przekroczyły granice Polski. Atak nastąpił bez formalnego wypowiedzenia wojny. Niemcy skierowali przeciwko Polsce około 1,6 do 1,8 miliona żołnierzy, wspieranych przez tysiące czołgów i samolotów. Polska dysponowała mniejszymi siłami oraz znacznie skromniejszą liczbą pojazdów pancernych i samolotów. Wehrmacht posiadał także większe możliwości szybkiego przemieszczania oddziałów, a jego działania były ściśle skoordynowane z atakami Luftwaffe.
Bombardowanie Wielunia, wojna rozpoczęta przeciwko cywilom
Jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń pierwszego dnia wojny było bombardowanie Wielunia. Rankiem 1 września nad miastem pojawiły się niemieckie bombowce nurkujące Junkers Ju 87B. Wieluń nie był ważnym ośrodkiem przemysłowym ani znaczącym węzłem wojskowym. Nie posiadał również skutecznej obrony przeciwlotniczej. Mimo to stał się celem ataków niemieckiego lotnictwa. Dokładna godzina rozpoczęcia bombardowania pozostaje przedmiotem dyskusji historyków. W części opracowań pojawia się godzina 4.40, dlatego nalot na Wieluń bywa uznawany za jeden z pierwszych aktów zbrojnych II wojny światowej. Inni badacze wskazują, że pierwsze bomby mogły spaść na miasto nieco później, już po rozpoczęciu ostrzału Westerplatte o godzinie 4.45. Jednym z pierwszych zbombardowanych obiektów w Wieluniu był Szpital Wszystkich Świętych. W wyniku nalotu budynek został zniszczony, a wśród ofiar znaleźli się pacjenci oraz członkowie personelu medycznego. Niemieckie samoloty kilkakrotnie powracały nad miasto. Zniszczeniu uległy budynki mieszkalne, obiekty użyteczności publicznej, zabytki oraz znaczna część centrum. Najczęściej przyjmuje się, że zniszczonych zostało od około 60 do 75 procent miejskiej zabudowy. Dokładna liczba zabitych nie została ostatecznie ustalona. Współczesne badania wskazują na co najmniej 127 potwierdzonych ofiar, choć rzeczywisty bilans mógł być wyższy. Trudności w jego określeniu wynikają z chaosu pierwszych dni wojny, ucieczki mieszkańców oraz zniszczenia części dokumentacji. Niezależnie od tych rozbieżności Wieluń pozostaje symbolem cierpienia bezbronnej ludności. Bombardowanie miasta pokazało, że od pierwszych godzin wojny ofiarami niemieckich działań stawali się nie tylko żołnierze, lecz także cywile.
Westerplatte. Symbol żołnierskiego oporu
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń poranka 1 września był ostrzał Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. O godzinie 4.45 niemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein” otworzył ogień w kierunku polskiej placówki. Załoga Westerplatte liczyła około 200 żołnierzy. Dowodzili nią major Henryk Sucharski oraz kapitan Franciszek Dąbrowski. Według pierwotnych założeń składnica miała być zdolna do obrony przez kilkanaście godzin. Tymczasem polscy żołnierze stawiali opór przez siedem dni, odpierając kolejne natarcia niemieckiej piechoty, ostrzał artyleryjski oraz bombardowania lotnicze. Obrona Westerplatte nie miała większego znaczenia dla ogólnego wyniku kampanii, lecz odegrała ogromną rolę moralną i symboliczną. Pokazała determinację polskiego żołnierza oraz gotowość do walki mimo przygniatającej przewagi przeciwnika. Westerplatte szybko stało się symbolem obowiązku, odwagi i wierności złożonej przysiędze.
Obrona Poczty Polskiej w Gdańsku
Niemal równocześnie Niemcy zaatakowali Pocztę Polską w Gdańsku. Jej pracownicy, wspierani przez nielicznych rezerwistów i członków polskich organizacji, przez wiele godzin odpierali ataki niemieckiej policji, oddziałów SS oraz formacji paramilitarnych. Obrońcy byli słabo uzbrojeni i całkowicie odcięci od pomocy. Pomimo tego bronili budynku aż do późnego popołudnia. Skapitulowali dopiero po użyciu przez Niemców środków zapalających i podpaleniu części gmachu. Po zakończeniu walk ocalałych pocztowców aresztowano. Większość z nich została następnie postawiona przed niemieckim sądem wojennym, skazana na śmierć i rozstrzelana. Proces ten był bezprawny, ponieważ obrońcy Poczty Polskiej działali na terytorium Wolnego Miasta Gdańska i bronili państwowej placówki przed zbrojną napaścią. Obrona poczty stała się jednym z pierwszych przykładów oporu ludności cywilnej oraz zapowiedzią brutalności niemieckiego systemu represji.
Wojna przeciwko ludności cywilnej
Od pierwszych godzin agresja nie ograniczała się do walki z Wojskiem Polskim. Niemieckie lotnictwo bombardowało miasta, wsie, dworce kolejowe, drogi i kolumny uchodźców. Ludność próbująca schronić się przed działaniami wojennymi sama stawała się celem ataków. Za frontem podążały specjalne grupy niemieckiej policji bezpieczeństwa oraz formacje Selbstschutzu. Mordowały one przedstawicieli polskich elit, między innymi urzędników, nauczycieli, duchownych i działaczy społecznych. Rozpoczęta we wrześniu operacja „Tannenberg” była częścią zaplanowanej polityki terroru. Wojna prowadzona przez III Rzeszę od początku miała więc nie tylko charakter militarny. Jej celem było również zniszczenie polskiej państwowości, zastraszenie ludności oraz usunięcie osób uznanych za zdolne do organizowania oporu.
Polska walka i reakcja sojuszników
Pomimo przewagi przeciwnika Wojsko Polskie stawiało zdecydowany opór. Walki toczyły się między innymi pod Mokrą, Mławą, na Pomorzu, Śląsku oraz na Westerplatte. Polskie oddziały podejmowały próby przegrupowania i tworzenia nowych linii obrony, licząc na ofensywę zachodnich sojuszników. Wielka Brytania i Francja wypowiedziały Niemcom wojnę 3 września 1939 roku. Nie rozpoczęły jednak działań zbrojnych na skalę, która mogłaby realnie odciążyć Polskę. Sytuacja Rzeczypospolitej stała się jeszcze tragiczniejsza 17 września, kiedy od wschodu wkroczyła Armia Czerwona. Agresja sowiecka była realizacją tajnych ustaleń paktu Ribbentrop-Mołotow. Polska znalazła się pomiędzy dwoma totalitarnymi mocarstwami dążącymi do podziału jej terytorium. Klęska kampanii 1939 roku nie oznaczała jednak końca walki. Powstały struktury Polskiego Państwa Podziemnego, a polscy żołnierze kontynuowali działania u boku aliantów na licznych frontach II wojny światowej.
Data będąca przestrogą
1 września 1939 roku był początkiem okupacji, masowych egzekucji, wysiedleń, deportacji i pracy przymusowej. W kolejnych latach Niemcy stworzyli na okupowanych ziemiach polskich system gett, obozów koncentracyjnych oraz ośrodków zagłady. II wojna światowa kosztowała życie około sześciu milionów obywateli przedwojennej Rzeczypospolitej. Polska poniosła jedne z największych strat osobowych i materialnych spośród wszystkich państw uczestniczących w konflikcie.
Pamięć o 1 września obejmuje zarówno żołnierzy broniących granic, jak i miliony cywilnych ofiar. Westerplatte symbolizuje zbrojny opór polskiego żołnierza, Poczta Polska w Gdańsku odwagę jej obrońców, natomiast Wieluń przypomina o bezbronnych mieszkańcach, którzy już pierwszego dnia znaleźli się pod niemieckimi bombami. Rocznica niemieckiej agresji jest dniem pamięci o ofiarach, bohaterstwie obrońców i odpowiedzialności sprawców.
dr Marcin BARANOWSKI
Zespół prasowy DWOT