Przejście do nowej strony z listą publikacji o kategorii Polecane
WydarzeniaPrzejście do nowej strony z listą publikacji o kategorii Wydarzenia
SpołecznePrzejście do nowej strony z listą publikacji o kategorii Społeczne
Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej
Od 2007 roku, decyzją Sejmu RP 13 kwietnia obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Data obchodów nie jest przypadkowa. To właśnie tego dnia, 83 lata temu podczas konferencji prasowej w Berlinie do opinii publicznej trafiała informacja o odkryciu przez Niemców masowych grobów polskich oficerów w lesie katyńskim.
Ludobójstwo, dokonane przez funkcjonariuszy NKWD z kwietnia 1940 roku, na blisko 22 tys. obywatelach II Rzeczypospolitej, stanowi w najnowszej historii Polski jedną z największych tragedii narodu polskiego. Zamordowano tysiące oficerów Wojska Polskiego, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej, KOP, dziesiątki profesorów wyższych uczelni, setki lekarzy, inżynierów i urzędników państwowych oraz ludzi kultury, prawa i oświaty. Jej konsekwencją była śmierć potencjalnej kadry dowódców, tak potrzebnych do kontynuacji walki z okupantami, a jednocześnie wybitnych przedstawicieli inteligencji, niezbędnej do budowy i działalności Polskich Sił Zbrojnych i Polskiego Państwa Podziemnego. Zbrodnia ta miała na zawsze pozostać tajemnicą bowiem ciała ofiar starano się ukryć. Zakopywano je w zbiorowych dołach śmierci zlokalizowanych w Lesie Katyńskim (pod Smoleńskiem), Piatichatkach (pod Charkowem), Miednoje (pod Kalininem), Bykowni (pod Kijowem), Kuropatach (pod Mińskiem) i innych.
Decyzją Biura Politycznego Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików) z 5 marca 1940 r. poddani likwidacji mieli zostać polscy jeńcy wojenni. Wszystko to odbyło się bez wzywania aresztowanych, bez przedstawiania im zarzutów, decyzji o zakończeniu śledztwa ani aktu oskarżenia. Takie działanie do dziś budzi przerażenie. Po trwających miesiąc przygotowaniach 3 kwietnia 1940 r. rozpoczęto likwidację obozu w Kozielsku, a dwa dni później obozów w Starobielsku i Ostaszkowie. Przez następnych sześć tygodni Polacy wywożeni byli z obozów grupami do miejsc kaźni. Z obozu w Kozielska 4404 osoby zostały przewieziono do Katynia i zamordowano strzałami w tył głowy. 3896 jeńców z obozu w Starobielsku zabito w pomieszczeniach NKWD w Charkowie. Ich ciała pogrzebano na przedmieściach miasta w Piatichatkach. 6287 osób z obozu w Ostaszkowa rozstrzelano w gmachu NKWD w Kalininie, a pochowano ich w miejscowości Miednoje. Łącznie zamordowano 14 587 osób. Spośród jeńców z Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa ocalała grupa zaledwie 448 osób (według innych źródeł 395). Byli to ci, których przewieziono do utworzonego przez NKWD obozu przejściowego w Pawliszczew Borze, a następnie przetransportowano do Griazowca. Na mocy decyzji z 5 marca 1940 r. wymordowano również 7305 Polaków przebywających w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego. Na Ukrainie rozstrzelano 3435 osób, których groby prawdopodobnie znajdują się w Bykowni pod Kijowem. Na Białorusi zabito ok. 3,8 tys. osób, które pochowane zostały prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem. Większość z nich stanowili aresztowani działacze konspiracyjnych organizacji, oficerowie niezmobilizowani we wrześniu 1939 r., urzędnicy państwowi i samorządowi oraz „element społecznie niebezpieczny” z punktu widzenia władz sowieckich.
W nocy z 12 na 13 kwietnia 1940 r., a więc w czasie, kiedy NKWD mordowało polskich jeńców i więźniów, decyzją Rada Komisarzy Ludowych ZSRR również ich rodziny stały się ofiarami represji. Zostali poddani masowej deportacji w głąb ZSRR. Były to głównie dzieci, kobiety i osoby starsze.
Kłamstwo katyńskie, budowane przez Związek Sowiecki od 1943 r., upadło ostatecznie 13 kwietnia 1990 r. Tego dnia, sowiecka agencja prasowa TASS wydała oświadczenie władz ZSRR, w którym oficjalnie potwierdzono, że polscy jeńcy wojenni zostali rozstrzelani wiosną 1940 r. przez NKWD. Jako winni zostali wówczas wskazani komisarz NKWD Ławrientij Beria i jego zastępca Wsiewołod Mierkułow. Tego samego dnia prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow przekazał prezydentowi Wojciechowi Jaruzelskiemu kopie części dokumentów archiwalnych, w tym listy więźniów skierowanych w kwietniu i maju 1940 r. z obozu jenieckiego w Kozielsku do Smoleńska oraz z obozu w Ostaszkowie do Kalinina, a także wykaz akt ewidencyjnych jeńców wywiezionych z obozu NKWD w Starobielsku. Jednocześnie władze sowieckie rozpoczęły śledztwo w sprawie mordu, które dostarczyło wielu bezcennych materiałów, takich jak zeznania ostatnich żyjących funkcjonariuszy NKWD. 14 października 1992 r. prezydent Rosji Borys Jelcyn przekazał Polsce część dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej. Wśród nich była decyzja nakazująca wymordowanie polskich oficerów.
Dziś Katyń jest nie tylko miejscem straszliwej zbrodni, ale również symbolem pamięci o wymordowanej polskiej inteligencji oraz nieustępliwego dążenia do prawdy.
Zespół prasowy DWOT