86. rocznica zbrodni w Palmirach

Palmiry, nieduża wieś położona na północ od Warszawy, w świadomości wielu Polaków zapisała się, jako symbol masowych zbrodni hitlerowskich wymierzonej w polską inteligencję i elity społeczne. Zbrodnia w Palmirach była częścią niemieckiego planu wymordowania polskiej inteligencji, ludzi kultury, nauki, duchownych, artystów, sportowców i polityków. Na polanie ukrytej w sercu Puszczy Kampinoskiej, miesiącami przelewano polską krew.

Palmiry wchodziły w skład tzw. warszawskiego pierścienia śmierci. Były jedną z miejscowości okalających stolicę, w których Niemcy w okresie od października 1939 r. do lipca 1944 r. dokonywali masowych egzekucji. Szacuje się, że na terenie warszawskiego pierścienia śmierci zamordowano łącznie ok. 35 tysięcy osób.

Dzisiaj Palmiry kojarzymy z gęstym lasem okalającym cmentarz. W 1939 r. krajobraz tego miejsca różnił się znacząco od obecnego. Las w Palmirach, na skraju Puszczy Kampinoskiej, wybrano zresztą nieprzypadkowo na miejsce kaźni, bowiem do września 1939 r. w lasach Kampinosu mieściły się składy amunicyjne Wojska Polskiego, a część terenu była ogrodzona drutem kolczastym i zamknięta dla osób postronnych. Niemcy uznali, że jest on, zatem terenem odpowiednim do dokonywania rozstrzeliwań. Rozebrali fundamenty budynków i zdemontowali szyny kolejowe. Znajdującą się na tym terenie niewielką polanę Niemcy poszerzyli o kilka kilometrów kwadratowych karczując sąsiadujący z nią las. Na tej ogromnej pustej przestrzeni od grudnia 1939 r. do lipca 1944 r. zamordowano, co najmniej 1793 osoby, które pochowano w 24 masowych grobach. Tyle, bowiem udało się odnaleźć ciał podczas prowadzonych pracach ekshumacyjnych.

Pierwsze egzekucje w Palmirach odbyły się 7 oraz 8 grudnia 1939 r. Niemcy rozstrzelali wówczas kolejno 80 i 70 osób. Kilka dni później, 14 grudnia, popełniono następną zbrodnię, mordując 46 osób.

W 1940 r. egzekucje w Palmirach były kontynuowane. 23 lutego 1940 r. nieznani sprawcy dokonali na Żeraniu napadu na dom niemieckiego burmistrza Legionowa Reinholda Marielke. Bandyci zastrzelili na miejscu jego żonę Elisabeth, natomiast sam burmistrz został ciężko ranny. Zmarł następnego dnia w szpitalu w Warszawie. Dzisiaj wiemy, że życzliwy Polakom Reinhold Marielke padł ofiarą spisku miejscowych volksdeutschy. Jego śmierć miała być pretekstem do rozprawy z liderami polskiego społeczeństwa w gminach Legionowo oraz Jabłonna. Aresztowania na terenie gmin Jabłonna i Legionowo trwały całą noc do godzin porannych 25 lutego 1940 r. Towarzyszyły im trwające po dwie, trzy godziny szczegółowe przeszukania mieszkań. W ich trakcie zatrzymano prawdopodobnie ok. 200 osób. Zostali oni przewiezieni do więzień na Rakowieckiej i Daniłowiczowskiej. Następnego dnia aresztowani, którzy trafili do więzienia na Rakowieckiej zostali zabrani i prawdopodobnie od razu przewiezieni do Palmir. Więźniowie przywożeni byli na miejsce straceń samochodami ciężarowymi z plandekami. Następnie wyprowadzano ich z zawiązanymi oczami wprost nad wcześniej wykopane mogiły i rozstrzeliwano. Chcąc utrudnić odnalezienie mogił Niemcy nadawali dołom śmierci kształt rowów przeciwlotniczych lub nieregularny kształt przypominający naturalne zapadlisko albo lej po bombie. Po zakończeniu egzekucji zbierano łuski, zasypywano dół i maskowano go przez nasadzenie drzew. Działania te miały na celu ukrycie zbrodni, jaka miała miejsce w Palmirach, a los aresztowanych miał pozostać nieznany. Niemniej jednak miejsca rozstrzelań były potajemnie oznaczane przez leśników z Puszczy Kampinoskiej.

Egzekucje z 1940 r. były elementem Nadzwyczajnej Akcji Pacyfikacyjnej (Außerordentliche Befriedungsaktion – AB), która rozpoczęła się 30 marca 1940 r., a jej pierwszym akordem była krwawa pacyfikacja terenów objętych działalnością oddziału partyzanckiego „Hubala”. Dokonywano masowych aresztowań wśród ówczesnej inteligencji: działaczy politycznych i społecznych, nauczycieli, prawników, urzędników, lekarzy, duchownych. Największą zbrodnię popełniono 20 i 21 czerwca 1940 r., gdy rozstrzelanych zostało 358 osób. Śmierć w palmirskich lasach ponieśli wtedy między innymi: Maciej Rataj (marszałek Sejmu II RP), Janusz Kusociński (złoty medalista w biegu na 10 km na igrzyskach olimpijskich w Los Angeles w 1932 r.) czy Jan Pohoski (wiceprezydent Warszawy).

25 listopada 1945 r. Wydział Grobownictwa Polskiego Czerwonego Krzyża, kierowany przez Jadwigę Borytę-Nowakowską, przeprowadził ekshumacje w Palmirach. W ich trakcie odnalezione zostały 24 mogiły zidentyfikowane przez nadleśniczego Adama Herbańskiego i innych pracowników służby leśnej. W Palmirach rozstrzeliwano też osoby pochodzenia żydowskiego, o czym świadczą znajdowane opaski z gwiazdą Dawida. Ofiary egzekucji z 26 lutego 1940 roku spoczywały w mogiłach oznaczonych literami „B” oraz „I”. W obu mogiłach znaleziono łącznie 190 ciał (w tym 6 kobiet). Kilka ofiar udało się rozpoznać na podstawie szczątkowych dokumentów personalnych już w trakcie wydobywania ich ciał z grobów. Często jednak jedyną wskazówką umożliwiającą identyfikację ciał były detale ubrań, w których zamordowani byli widziani po raz ostatni przed aresztowaniem. W trakcie ekshumacji i podczas okazania rzeczy osobistych udało się zidentyfikować łącznie ciała 48 osób z Legionowa i 15 osób z Jabłonny. Ekshumacje, w trakcie, których wydobyto łącznie 1720 ciał ofiar, zakończone zostały 10 czerwca 1946 r.

Na utworzonym w 1948 r. cmentarzu-mauzoleum spoczywają szczątki 2115 ofiar, odnalezionych podczas ekshumacji prowadzonych w Puszczy Kampinoskiej i w Lasach Chojnowskich. Nagrobków zidentyfikowanych osób jest 577. Znanych jest również kolejne 485 nazwisk osób, o których wiadomo, że zginęły w Palmirach, ale ich ciał nie udało się rozpoznać. Pozostałe 1053 ofiary zbrodni popełnionych w Palmirach pozostają bezimienne.

Zespół prasowy DWOT

powiązane informacje

Wojska Obrony Terytorialnej świętowały po raz 8.
Tradycja,  Wydarzenia,  Stańczyk,  Dowódca WOT 
Obchodzimy Święto WOT
Dowódca WOT,  Wydarzenia,  Tradycja 
Dziękujemy za Waszą Służbę - Terytorialsi na Święcie Wojska Polskiego
Siły Zbrojne RP,  Wydarzenia,  Tradycja 
60. Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej zakończony – Terytorialsi z sukcesami w Kielcach
Rywalizacja sportowa,  Tradycja,  Wydarzenia,  Dowódca WOT,  Stańczyk