"Szkolę się, żeby szkolić innych"  - Terytorials ukończył wymagający kurs rozpoznania
20.07.2021

"Szkolę się, żeby szkolić innych" - Terytorials ukończył wymagający kurs rozpoznania

 

12 lipca 2021 r. na terenie Ośrodka Poligonowego Wojsk Lądowych – Orzysz w Bemowie Piskim odbyło się uroczyste wręczenie certyfikatów przez podpułkownika Craiga Broylesa – dowódcę Batalionowej Grupy Bojowej NATO w Polsce. Wydarzenie to było zwieńczeniem 5-tygodniowego, wyczerpującego kursu rozpoznania Light Close Reconnaissance Patrolman Cadre 2021, zorganizowanego przez żołnierzy armii brytyjskiej. Pierwsza część kursu odbyła się w Bemowie Piskim, część druga, egzaminacyjna, w Drawsku Pomorskim.

Do kursu przystąpiło łącznie 28 żołnierzy z Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych oraz Polski, z czego tylko połowie udało się go ukończyć. Do tego ścisłego grona należy żołnierz 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej – jedyny polski żołnierz, który sprostał temu wyzwaniu.

„Moi przełożeni dali mi okazję, której nie mogłem nie wykorzystać i jestem im za to wdzięczny. To służba w Wojskach Obrony Terytorialnej umożliwiła mi skorzystanie z tej możliwości rozwoju. Moją misją jest szkolić się, żeby szkolić innych, więc nieustannie poszukuję okazji do dalszego kształcenia się”. – powiedział terytorials.

Kurs Light Close Reconnaissance Patrolman Cadre 2021 kierowany był do żołnierzy chcących zdobyć wiedzę z zakresu umiejętności patrolowania w plutonie rozpoznawczym. Zakres kursu obejmował trzy główne obszary: nawigację, komunikację oraz taktykę lekkiej piechoty.  Zajęcia skupiały się na treningu umiejętności patrolowych, wykrywaniu przeciwnika oraz prowadzeniu bliskiego rozpoznania. Uczestnicy zdobyli także doświadczenie w posługiwaniu się noktowizją, pracy na posterunkach obserwacyjnych, reakcji na kontakt ogniowy w dzień i w nocy – wszystko w warunkach tzw. „hard routine”, czyli warunkach wzmożonej dyscypliny.

„Był to bardzo trudny kurs – pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Działaliśmy głównie nocą, maszerowaliśmy z pełnym wyposażeniem, prowadziliśmy obserwację w trudnych warunkach pogodowych. W dzień robiliśmy notatki i planowaliśmy kolejne działania. Przemierzyliśmy wiele kilometrów, spaliśmy pod gołym niebem podczas wielogodzinnej ulewy… Jednak to psychiczny aspekt był tu najważniejszy. Postanowiłem sobie, że ukończę ten kurs, chociaż organizm domagał się czegoś przeciwnego”. – wspomniał żołnierz 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

„Przez cały ten czas motywowało mnie poczucie misji i satysfakcja z wyników naszej wspólnej pracy. To, że po wielu dniach skomplikowanych działań można było zobaczyć ich efekty dodawało mi sił.” – dodał.

Początkowy etap kursu nastawiony był na rywalizację między uczestnikami. Kolejna faza szkolenia skupiona była na współpracy i komunikacji między nimi.

„Ocenialiśmy uczestników pod kątem podejmowanej przez nich inicjatywy, indywidualnych predyspozycji oraz wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Podporucznik Łukasz Macias zademonstrował to wszystko podczas kursu, wykazując determinację w obliczu ekstremalnego upału, deszczu, zimna i braku snu. Nawet w obliczu przeciwności losu zachował entuzjastyczne nastawienie. Mamy nadzieję, że nabyte przez niego umiejętności przydadzą się w Wojskach Obrony Terytorialnej i życzymy mu wszystkiego najlepszego w przyszłości”. – podsumował kpt. Dom Parker, organizator kursu, żołnierz drugiego batalionu Royal Anglian Regiment.

„Żołnierze brytyjscy zaakceptowali mnie, bo pokazałem, że nie chcę taryfy ulgowej. Chciałem udowodnić, że żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej są ambitni i zdeterminowani. Cieszę się, że mi się to udało i podczas rozdania certyfikatów ukończenia kursu pojawił się również polski akcent”. – mówił żołnierz podlaskiej brygady.

Terytorials podkreślił również, że uczestnictwo w kursie pozwoliło mu na przyjrzenie się z bliska metodom i sposobom działania żołnierzy armii sojuszniczych, zacieśniło pozytywną relację między żołnierzami państw członkowskich NATO stacjonujących w Bemowie Piskim i żołnierzami 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz pozwoliło na zdobycie wiedzy, którą będzie mógł przekazać teraz innym.

Anna Łukasiak
Zespół prasowy 1 Podlaskiej Brygady OT

Załączniki

powiązane informacje

Im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w boju
Szkolenia i ćwiczenia 
Wspólne szkolenie z amerykańską Gwardią Narodową
Szkolenia i ćwiczenia,  Międzynarodowe 
Wysadzam, wysadzam, wysadzam
Szkolenia i ćwiczenia,  CSWOT 
Ranny pilot na poligonie – czyli NZPR w akcji
Szkolenia i ćwiczenia,  CSWOT